Ściany i sufity o podwyższonej wilgotności to zupełnie inna liga niż standardowe wnętrza. Tu nie wystarczy „dobra farba”. Jeśli podejdziesz do tematu klasycznie, efekt będzie krótkotrwały – odparzenia, łuszczenie, powrót pleśni. Dlatego systemy malarskie do takich powierzchni są projektowane inaczej. Mają współpracować z wilgocią, a nie z nią walczyć. Klucz? Mineralne podłoża i odpowiednie przygotowanie. Tynki cementowo-wapienne, beton, cegła – to baza, która pozwala takim systemom działać. Ale zanim zaczniesz malować, musisz usunąć wszystko, co blokuje oddychanie ściany.